Wszystkie historie domowych bohaterów

Radość z naprawy

| 22.03.2022
naprawiaj nie wyrzucaj

Od dziecka naprawiam wszytko co mi się uda. Zawsze rozkręcałem rzeczy i majsterkowaniem. Poznawałem, uczyłem się jak rzeczy działają. Wyniosłem to domu, w tamtych czasach konsumpcjonizm nie był taki powszechny. W sklepach nie było sprzętów, rzeczy. Człowiek bardziej dbał o to co ma, by służyło dłużej. Każdy naprawiał, albo oddawał komuś do naprawy. To weszło nam w krew. Widzę jak moje podejście przechodzi teraz na moje dzieci, na leżanki i kolegów moich dzieci. To pokrzepia serce. Każdy może znaleźć jakiś powód dla siebie by naprawić cokolwiek, nawet mała prostą rzecz. Ja uważam że najważniejszym powodem jest nagroda jaką dostajemy za naprawienie. Nagroda jaką jest satysfakcja, że nam się udało, że potrafiliśmy, że daliśmy radę. Ten zastrzyk pozytywnych emocji, energii której każdy z nas potrzebuje. W tym otaczającym nas świecie krytyki, hejty. Naprawiając cokolwiek, np. dzbanek elektryczny, ekspres, słuchawki, każdy sprzęt. Możemy sami siebie pochwalić, powiedzieć jestem ekspertem, specjalistą. Nie ważne czy masz 10 czy 50 lat, możesz być z Siebie dumny. Zapewniam Cię, Twoi bliscy również są z Ciebie dumni, widząc że potrafisz. A z każdym kolejnym naprawionym sprzętem, rośniesz w ich oczach.

Dołączyłem do akcji, bo podoba mi się idea. Nie mam zamiaru rozpisywać się o tym co naprawiłem, lecz taki jest cel, dlatego wymienię kilka sprzętów. Lodówka – wymiana termostatu i modułu sterującego; Pralka – wymiana łożyska bębna, pasków; Komputer – wszystko (moja dziedzina); Robót kuchenny – szczotki, przekładnie; Frytkownica – termostat.

Udostępnij:
Naprawiane urządzenie Wymieniana część
Trudność naprawy Czas naprawy